Page 10 of 11« First...7891011

Wódka, która sponsoruje Renault w F1

Renault, a  konkretnie Witalija Pietrowa, który został wybrany na twarz marki. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ Flagman to alkohol rosyjski o ugruntowanej pozycji na lokalnym rynku. Alkohole mają prawdziwie ograniczone formy promocji. W niektórych krajach te wysokoprocentowe nie mogą sponsorować imprez sportowych (swego czasu w Polsce planowano wprowadzić ten zakaz nawet na piwo), nic więc dziwnego, że koncerny szukają alternatywnych form promocji. Od bardzo dawna jednym z głównych sponsorów F1 są wermuty Martini a reklamy dozowane w ten sposób mimo ograniczeń, przebijają się przez filtry cenzorów, wytłaczane na bolidach i banerach. Współpraca z Flagmanem została zawiązana na ostatnie 4 wyścigi GP, począwszy od Japonii. Sam trunek to ponad 12 letnia tradycja tzw. nowej Rosji, nieprzypadkowe jest też hasło promocyjne wódki „ Możesz” ściśle odnoszące się do obecności Rosjanina w tak prestiżowych rozgrywkach. Logo Flagmana wzbogaci bolid i kombinezon Witalija.

SIP Awards: Nowy wymiar oceniania wódek

Spirits International Prestige to międzynarodowy konkurs w którym rolę sędziów pełni opinia masowa. Nie ma tutaj starszych panów o przepalonych gardłach, decydują tylko i wyłącznie konsumenci, którzy wyrażają swoje opinie za pomocą stosownych ankiet. Zwycięzcy dzieleni są na kategorie, odpowiednio platynowe, złote, srebrne i brązowe. Każda wódka przyporządkowana jest do określonej klasy, tak więc zwycięzców było wiele. Niestety, sam konkurs organizowany w tym roku w Californii, pod uwagę brał jedynie alkohole dostępne na amerykańskim rynku co wypaczyło niejako wyniki. W nagrodzonej puli dużą część stanowią alkohole meksykańskie, co wyraźnie zaznacza obecność tej grupy narodowościowej. Względnie silny trzon reprezentują alkohole finlandzkie, z których parę wódek zdobyło medale platynowe. Niestety, zaskakuje nieobecność polskich i rosyjskich alkoholi, wśród których oprócz ekskluzywnej, eksportowej U’Luvki nie ma żadnych reprezentantów.

Szkocja – tu się pije

Najmocniejsze alkohole na świecie są produkowane  w Szkocji. Wódka z woltażem 88% na liczniku to najnowszy produkt destylarni Broxburn. Śmiało można powiedzieć, że taka moc wykręci nawet najtwardszego smakosza – dwukrotne zwiększenie mocy w stosunku do popularnej 40 praktycznie skazuje trunek na śmierć w drinkach. Produkt jest przeznaczony na rynek chiński, gdzie ma szansę na zbyt. Stosunkowo mała produkcja w ilościach prawie limitowanych i tak spotkała się z głosami krytyki, które wskazywały na prawdziwie zły PR, zwłaszcza w kontekście alkoholizmu szkockiego(parlament niedawno przegłosował minimalne ceny na alkohol). Dlaczego akurat 88%? Według chińskiej numerologii, ta liczba przynosi szczęście. Można się z tym zgodzić, bowiem dużo szczęścia będzie potrzeba by wyjść bez szwanku dla zdrowia z degustacji tego alkoholu.

My znaleźliśmy bałkański odpowiednik wódki 88%, działający od roku 2002 na rynku UK. Potrójnie destylowana, Balkan 176 Vodka to jedna z wódek, której boimy się ruszyć …

Spada sprzedaż wódki w Polsce

Szacuje się, że sprzedaż hurtowa wódki spadła w Polsce nawet o 11%, donoszą agencje posługując się danymi statystycznymi trzech największych krajowych producentów wódki. Główną przyczyną tego stanu jest podwyższona akcyza, co wpłynęło na ceny alkoholi. Z kolei sprzedaż detaliczna zanotowała wzrost sprzedaży o ok. 10%, jednak ta tendencja nie utrzyma się za długo. Sklepy póki co korzystają z zapasów alkoholi, jednak kiedy się one skończą będzie można mówić o spowolnieniu rynku. Jednocześnie nie można mówić o kryzysie branży, ponieważ rynek wódek w Polsce jest niezwykle stabilny i trudno tu o jakiekolwiek znaczące zmiany. Od lat na pierwszych trzech miejscach producentów liderują koncerny Stock, CEDC i Belvedere. Pierwszą pozycję zajmuje obecnie Stock, który prowadzi agresywną kampanię reklamową lansując swój sztandarowy produkt jakim staje się Luksusowa Czysta de Luxe. Eksperci rynku są zgodni, że skurczenie się rynku wymusi walkę o klienta co może doprowadzić nawet do obniżek cen wódek, mimo że do litra wyprodukowanej wódki trzeba dołożyć więcej niż dotychczas. Z ciekawostek warto dodać, że Stock przygotowuje się do promocji nowego(drugiego już) ginu. Premiera na dniach.

Jak zareklamować wódkę?

Nowy produkt wymaga reklamy. W przypadku mocnych alkoholi sprawa jest utrudniona znacząco, bowiem w wielu krajach wysokoprocentowych trunków nie można promować w środkach masowego przekazu. Producentom pozostaje wymyślanie oryginalnych kampanii bądź organizowanie spotkań sponsorowanych pod znakiem wódki. W Polsce próbowano omijać zakaz reklamy w mediach, i tak po ekranach pływała swego czasu Łódka Bols, a do rekreacyjnego stylu życia namawiała WTK Soplica (Wypoczynkowa Turystyka Konna). Oczywiście gra słów w żadnym z tych wypadków nie była przypadkowa i  tylko totalny laik( żeby nie powiedzieć dosadniej) nie zorientował się w czym rzecz. Niestety, coś musiało pójść nie tak, bowiem obecnie żadnych reklam tego typu już się nie emituje. Być może było tak jak w przypadku słynnego piwa „Bosman, oczywiście …”oczko” bezalkoholowego” i ktoś decyzyjny uznał, że takie mydlenie oczu nijak ma się do ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Bardzo ciekawy sposób reklamy preferuje wódka Svedka, która ogłasza się jako najlepsza wódka roku 2033. Poniżej jeden z ciekawszych plakatów reklamowych tejże marki.

Wódka w butelce PET

Opisywana parę postów temu wódka eco 360 może się schować przy tym produkcie Szwedów. Good Ol Sailor Vodka to alkohol przelany do … plastikowych butelek! Plastik jest pokryty komiksowymi wzorami, zaprojektowanymi przez znanych specjalistów od tatuaży. Moc alkoholu to tradycyjne 40%, dostępne smaki jak na razie to jedynie czysta, w przygotowaniu pojawią się także nuty owocowe. Moda na eko-produkty dopadła na dobre każdą branżę, mimo to uważamy, że przelewanie tak szlachetnego alkoholu do plastikowych butelek po coca – coli mija się z celem. Na eleganckim przyjęciu takiego produktu nie postawisz, natomiast jest to doskonały pomysł dla osób pijących pod chmurką w rejonach patrolowanych przez policję. Niestety, produkt jest stosunkowo nowy i póki co jest do nabycia jedynie w szwedzkich sklepach.

Czy szykuje się konkurencja dla gloryfikowanego Absoluta? Bez żartów …

Belvedere da Tobie pracę

Marka Belvedere poszukuje swojego ambasadora, który swoją osobą będzie promował wódkę spod tego znaku na całym świecie. Konkurs jest organizowany dla barmanów i amatorów i dotyczy umiejętności w przygotowywaniu koktajli. Aby wziąć udział w konkursie należy na stronie www.facebook.com/BelvedereVodka zarejestrować swój 1 – minutowy filmik, poruszający zadaną tematykę. Jak łatwo się domyśleć, chodzi o jak najlepsze zaprezentowanie swoich umiejętności oczywiście przy użyciu Belvedere. Konkurs całkiem nieprzypadkowo nos nazwę „Dream Job”, gdyż zwycięzca dostanie szansę odbycia rocznego stażu  w Nowym Jorku (wartość nagrody: ok. 100 000 dolarów). Do zadań barmana-zwycięzcy będzie należał także udział w szkoleniach i promocji marki oraz wspólnie z gronem ekspertów wykreowanie nowego smaku tego znanego trunku. Jak podkreśla kierownictwo spółki, jest to szansa dla młodych Polaków, którzy chcą zaistnieć na barmańskim rynku. Zgłoszenia do 15 października.

Swoją drogą, szkoda że nie jest to praca degustatora …

Eco wódka w 6 nowych smakach

Wódka 360, sprzedawana pod znakiem eco-friendly, wypuściła serię nowych wódek smakowych. I tak nowe alkohole to: Madagascar Vanilla, Concord Grape, Georgia Peach, Bing Cherry, Lemon Sorrento i Mandarin Orange (odpowiednio: wanilia, winogronowa, brzoskiwniowa, wiśniowa, cytrynowa I mandarynkowa). Wzbogaciło to ofertę pozostałych produktów wśród których oprócz tradycyjnej czystej,do tej pory można było znaleźć wódkę czekoladową i o smaku Coli(!). Nowa szóstka ma za zadanie ugruntować pozycję 360 jako „pierwszej przyjaznej środowisku wódki”. Nie jest to bynajmniej chwytem marketingowym, bowiem cały proces produkcyjny przystosowany jest do najnowszych norm jakościowych Eco, ponadto marka 360 angażuje się w programy mające na celu ograniczenie wpływu zakładów przemysłowych na środowisko. Sama wódka to moc jedynie 35%, jednak pewną nowością są oryginalne smaki prezentowanych alkoholi. Oczywiście, aromaty są w 100% naturalne. Koszt imprezy: ok.20$ za 0,7, pochodzenie USA.

My zaś z praktyki konsumenckiej wiemy, że dodatki smakowe zwiększają kaca i są dobre dla bab.

Kup wódkę, zjedz skorpiona

Mimo że pomysł wcale nie jest nowy, w naszej podróży alkoholowej nie mogło zabraknąć angielskiej wódki Skorppio, destylowanej z pszenicy. Trunek o mocy 37, 5% i 40% posiada bardzo interesujący dodatek smakowy, jakim jest oryginalny, zakonserwowany w alkoholu skorpion. Co ciekawsze, mały robal jest w 100% jadalny pochodzi bowiem ze specjalnej hodowli gdzie każdy skorpion kończy w ten sam sposób, mianowicie na dnie butelki. Gruczoły jadowe są usunięte, dzięki czemu spożycie pajęczaka jest bezpieczne. Co więcej, do zjedzenia robaczka namawia sam producent alkoholu, który pewien czas temu za każdy film video z uwiecznionym posiłkiem dawał w nagrodę koszulkę firmową z informacją o zrealizowanym wyczynie. Nie mamy danych, ilu chętnych się zgłosiło, znamy natomiast opinie Internautów na temat tego specyficznego trunku. Najwięcej zdań zaczyna się od „nigdy w życiu” i „obrzydlistwo”. Niezrażonym smakoszom życzymy smacznego, dodając, że koszt niezapomnianej imprezy ze skorpionem w tle to wydatek ok. 60 zł.

Najlepsza wódka pochodzi z …

Wielkiej Brytanii. Nie Polska, nie Rosja ale to Wyspy produkują najlepszą wódkę na świecie. Tytuł został przyznany przez kapitułę międzynarodowego konkursu  w San Francisco, dla najlepszego alkoholu wysoko procentowego w kategorii wódek. Nagrodzona marka to Chase Vodka, nazwa pochodzi od nazwiska producenta Williama Chase’a, który produkcją alkoholi zajmuje się dopiero od dwóch lat. Swój sukces widzi we wzorowych uprawach ziemniaków na prowincji Herefordshire, skąd pochodzą produkty na zacier. Ziemniaki Williama Chase’a były znane już wcześniej, bowiem służyły do wyrobu popularnych chipsów. Przez lata zdobyły one pewną popularność, trafiały nawet na półki sklepów Tesco. Z czasem właściciel chipsowego „imperium” zrozumiał, że prawdziwy biznes zrobi na wódce, stąd też pomysł przekształcenia linii produkcyjnej.

Kwestią sporną pozostaje wybór wódki angielskiej za najlepszą na świecie. To tak, jakby najlepszym winem były nie francuskie Bordeaux tylko polskie Komandos-y.

Page 10 of 11« First...7891011

Nr 1 Sake na Świecie

Polecamy

Portal Wina

February 2019
M T W T F S S
« May    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728